Kategorie:

Biżuteria na komunie i Dzień Matki – co zamawiać do sklepu w marcu, żeby sprzedać w maju

Avatar
Opublikowane przez Justyna

Maj to w handlu biżuterią drugi grudzień – tylko mniej oczywisty. Komunie w każdy weekend i Dzień Matki 26 maja tworzą kilka tygodni, w których kupuje się prezenty „z sensem”: delikatne, symboliczne, na lata. Sprzedawca, który zamówi towar w marcu, sprzeda go w maju; ten, który zorientuje się w maju, zastanie w hurtowni puste półki z bestsellerami. Poniżej plan na ten sezon.

Dwa majowe szczyty i ich klient

Komunia: kupują rodzice chrzestni, babcie, ciocie – prezent „na pamiątkę”, w budżecie 50–150 zł, najczęściej łańcuszek z krzyżykiem lub aniołkiem dla dziewczynki, dla chłopca łańcuszek z krzyżykiem lub bransoletka. Dzień Matki: kupują dzieci (nastolatki i dorosłe) oraz partnerzy w imieniu małych dzieci, budżet 30–100 zł, motywy: drzewko życia, nieskończoność, serce, litera-inicjał, komplety. Obie grupy chcą czegoś, co „nie zczernieje i nie uczuli” – i tu stal chirurgiczna ma naturalną przewagę.

Komunijne bestsellery

Delikatne łańcuszki 40–45 cm z małym krzyżykiem, aniołkiem lub serduszkiem, sztyfty z cyrkonią lub perełką dla dziewczynek, cienkie bransoletki z zawieszką, dla chłopców łańcuszek pancerka 2–3 mm 45–50 cm. Podstawą tej oferty są łańcuszki ze stali chirurgicznej w srebrnym kolorze – bo komunijne prezenty tradycyjnie są „srebrne”, a stal daje ten sam wygląd bez czernienia. Zamawiaj po 3–5 sztuk najprostszych wzorów, bo kupujący chcą klasyki, nie oryginalności.

Dzień Matki: drzewko życia, nieskończoność, komplety

Tu sprzedają się motywy z „historią”: drzewko życia (rodzina), nieskończoność (miłość bez końca), serce, litera-inicjał mamy. Najlepiej rotują komplety kolczyki + naszyjnik w cenie 59–89 zł, zapakowane w pudełko – dziecko kupuje gotowy prezent, nie zestawia go. Warto mieć też wersję pozłacaną, bo część mam nosi tylko złoty kolor.

Pakowanie prezentowe jako +30 % do ceny

W maju klient płaci za pudełko chętniej niż w jakimkolwiek innym miesiącu. Małe pudełko z poduszką, wstążka, karta „dla Mamy” lub „Pamiątka I Komunii Świętej” z miejscem na datę – koszt 2–4 zł, a pozwala podnieść cenę kompletu o 15–25 zł. Zamów opakowania w marcu razem z biżuterią; w maju będą droższe i będzie ich brakować.

Harmonogram: zamówienie do 20 marca, druga dostawa w połowie kwietnia

Pierwsze, główne zamówienie – do 20 marca: pełny asortyment komunijny i „mamowy”, opakowania, karty. Druga dostawa – 10–15 kwietnia: domówienie tego, co już schodzi (część klientów kupuje wcześnie), plus nowości. Trzecie, awaryjne – do 10 maja, tylko bestsellery. Warunkiem tego planu jest dostawca, który wysyła w 24 godziny i nie wymaga minimum, bo trzecie zamówienie to zwykle 15–20 sztuk; zasady takiego domawiania warto sprawdzić w hurtowni jeszcze w marcu.

Co zrobić z resztkami po sezonie

Krzyżyki i aniołki sprzedają się też na chrzciny (cały rok) i przed Bożym Narodzeniem – nie przeceniaj ich w czerwcu, schowaj do października. Drzewko życia i nieskończoność to motywy całoroczne, wracają na Dzień Babci, Walentynki i urodziny. Przecenić warto tylko opakowania z nadrukiem okolicznościowym i wzory, które nie sprzedały się ani razu – te wracają w koszyku „–40 %” w czerwcu.

Prosta lista na marzec

  • 10 wzorów łańcuszków komunijnych (krzyżyk, aniołek, serduszko) × 4 sztuki
  • 4 wzory sztyftów dla dziewczynek × 4
  • 3 wzory bransoletek dziecięcych × 3
  • 2 wzory łańcuszków dla chłopców × 3
  • 6 kompletów „dla Mamy” (drzewko, nieskończoność, serce – srebrne i pozłacane) × 3
  • 4 wzory naszyjników z literą (najczęstsze inicjały) × 2
  • 40 pudełek prezentowych, 40 kart okolicznościowych

Jak wyeksponować ofertę komunijną

Osobna tacka lub gablotka z napisem „Na Komunię” od początku kwietnia – klienci nie szukają, oni chcą zobaczyć gotową propozycję. Trzy poziomy cenowe (50 / 80 / 120 zł), każdy w pudełku, z kartą pamiątkową. Obok tacka „Dla Mamy” z kompletami. W sklepie internetowym – osobna kategoria sezonowa i baner na stronie głównej od 1 kwietnia; w opisach słowa „komunia”, „prezent na komunię”, „dla dziewczynki”, bo tak wpisują to w wyszukiwarkę babcie i chrzestne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *